Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Cookies.
22 I 2018

Szef MON uczcił Powstanie Styczniowe

  • pobierz pdf
  • drukuj
  • zmniejsz czcionkę
  • rozmiar pierwotny
  • powiększ czcionkę
To właśnie mit Powstania Styczniowego, to wychowanie w kulcie tych, którzy oddali swoje życie, powstając przeciwko reżimowi, dało podwaliny do tego, że kolejne pokolenia stanęły do walki i Polska wybiła się na niepodległość 100 lat temu – powiedział minister Mariusz Błaszczak podczas obchodów 155. rocznicy Powstania Styczniowego.
Szef MON uczcił Powstanie Styczniowe - zdjęcie
Fot. mjr Robert Siemaszko/CO MON

W poniedziałek premier RP Mateusz Morawiecki oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak uczestniczyli w uroczystościach zorganizowanych przed Bramą Straceń Cytadeli Warszawskiej z okazji 155. rocznicy Powstania Styczniowego.

W tamtym pamiętnym roku, 155 lat temu  Powstanie Styczniowe było wprawdzie aktem desperacji, odwagi, ale nie było aktem szaleństwa – podkreślił premier RP Mateusz Morawiecki. Przypomniał, że w 1200 potyczkach, bitwach  wzięło udział ponad 150 tys. uczestników i powstańców.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podkreślił, że Powstanie Styczniowe było ostatnim powstaniem, w którym solidarnie wystąpiły przeciwko rosyjskiemu okupantowi wszystkie narody Rzeczypospolitej.

Powstanie Styczniowe, to również powstanie, w którym przedstawiciele innych narodów stanęli ramię w ramię z nami, walcząc o naszą niepodległość – mówił minister Mariusz Błaszczak, wskazując na liczny w nim udział Węgrów czy Włochów. Szef MON zwrócił też uwagę na postawę kobiet, które – wspierały swoich mężów i synów idących na bój. To później wdowy wychowywały dzieci w kulcie Powstania Styczniowego. To panie, które nosiły się na czarno, które wykorzystywały biżuterię narodową, które w ten sposób potwierdzały polskość, determinację do wywalczenia niepodległości – podkreślił minister. – To one wychowały te kolejne pokolenia, które stanęły do walki, których walka zakończyła się sukcesem w roku 1918 r. – dodał szef MON.

Uroczystość zakończyło uroczyste złożenie wieńców pod Bramą Straceń Cytadeli Warszawskiej.

***

Wieczorem minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak uczestniczył we mszy świętej odprawianej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. O godz. 19.00 szef MON wziął udział w uroczystościach odbywających się przed Krzyżem i Głazem Pamięci Romualda Traugutta.

Przypominając moment wybuchu Powstania Styczniowego szef MON powiedział: - to data, którą pamiętamy. To postawa godna najwyższej pochwały. 155 lat temu Polacy poszli w bój, poszli walczyć za Ojczyznę. Cześć i chwała bohaterom!

Jak podkreślił minister Mariusz Błaszczak - kiedy patrzymy na postawę naszych przodków to wyrażamy najwyższe uznanie. Trzeba odwoływać się do postawy bohaterskiej, w oparciu o ten fundament budować przyszłość, Wojsko Polskie i etos służby.

***

22 stycznia 1863 r. Komitet Centralny Narodowy przekształcił się w Rząd Narodowy i wydał manifest wzywający naród do powstania pod zaborem rosyjskim. Ogłosił także równouprawnienie wszystkich obywateli i uwłaszczenie chłopów.

6 tys. powstańców zaatakowało rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim. Był to największy zryw narodowo-wyzwoleńczy Polaków przeciwko rosyjskiemu zaborcy.  Powstanie rozszerzyło się na cały kraj, a następnie na tereny Litwy, Białorusi i Ukrainy. Trwało do jesieni 1864 roku, a utworzone wtedy "państwo podziemne" funkcjonowało jeszcze w 1865 roku. Ostatni oddział partyzancki ks. Stanisława Brzóski, działający na Podlasiu, został rozbity w kwietniu 1865 roku.

W walkach wzięło łącznie udział co najmniej 200 tys. powstańców. Bilans zrywu był tragiczny – kilkadziesiąt tysięcy poległych lub straconych przez Rosjan, 38 tys. osób zesłanych na Syberię. Mimo klęski militarnej, powstanie umocniło świadomość narodową i miało wpływ na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń.

17 października 1863 r. władzę naczelną  – jako dyktator powstania – przejął Romuald Traugutt. Przeprowadził reorganizację rządu. 10 kwietnia 1864 r. Romuald Traugutt został aresztowany i osadzony w warszawskiej Cytadeli, a 5 sierpnia 1864 r. – stracony w publicznej egzekucji wraz ze swoimi czterema najbliższymi współpracownikami z Rządu Narodowego.

  • publikuj na facebook
  • publikuj na tweeter
  • publikuj na google plus
 - film
Najnowsze - ostatnie wpisy
15 II 2019
Amerykańska obecność w Polsce to ...
- Zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce będzie miało znaczenie dla całej wschodniej flanki NATO. Jeśli będzie trzeba, Pentagon dostanie więcej czasu ...
15 II 2019
Najlepsi zostają żołnierzami Wojska Polskiego
Rusza trzeci etap kampanii rekrutacyjnej „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”. 4 lutego br. rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa, podczas której będziemy przekonywać młodych Polaków ...
15 II 2019
Więcej studentów-informatyków na uczelniach wojskowych
Zgodnie z zapowiedzią ministra Mariusza Błaszczaka, resort obrony narodowej przyjmie więcej studentów na uczelnie wojskowe, na kierunki związane z informatyką. Zwiększone ...
13 II 2019
HIMARS to broń, która zapewni ...
- System Himars to uzbrojenie, które zwiększy zdolności bojowe Wojska Polskiego i które przysłuży się do tego, że wschodnia flanka NATO będzie ...