MON na FB i Twiterze MON na Facebook MON na Twitterze MON na G+
MON na YouTube MON na FlickR
SRSBN
Aktualności

Oko w oko z F-16 w powietrzu...
2010-04-08

08.04. Łask. Poprzedniego dnia nie mogłam zasnąć. Do dziś nie wiem czy bardziej z obawy przed chęcią poprawnego wykonania zdjęć podczas tankowania polskich Jastrzębi w powietrzu (zważywszy na fakt, że w pośpiechu zostawiłam w domu jeden z obiektywów), czy może bardziej z podekscytowania, że po raz pierwszy w życiu zasiądę na pokładzie francuskiego tankowca KC-135, będącego olbrzymią, latającą cysterną.

Snów nie pamiętam ale pochmurny poranek powitałam pełna optymizmu.  W doborowym towarzystwie spotterów, czekających już od rana na loty naszych eFków - szybka kawa i śniadanie po czym gotowa na briefing i instruktaż, pojawiłam się w jednej z sal domku pilota 10 eskadry 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Po briefingu przedstawiono nas (poza mną w polskiej ekipie znalazł się jeszcze „kamerzysta”) załodze francuskich pilotów, pod których opieką spędziliśmy kolejne osiem (jak się okazało niezapomnianych) godzin w powietrzu…

...Na pokład KC-135 wchodzi się po „drabince”. Nie mogę pozbyć się skojarzeń z dzieciństwa wspinania się na strych po schodach babcinego domu w poszukiwaniu „skarbów”, pokrytych kurzem.

Na pokładzie sporo miejsca. Trwają przygotowania do lotu. Każdy zna swoje miejsce w szeregu. Po chwili (poza rykiem silników) niewiele słyszę. Kołujemy. Nabierając prędkości odrywamy się od ziemi. Przez ułamki sekund pojawia się nieproszona myśl „co by było gdyby” – automatycznie odcinam się od krążących, natrętnych myśli. Od emocji. Pod nami sielskie krajobrazy – chwilę potem pejzaż tworzy świat o kształtach puzzli w odcieniach zieleni, przecinając serpentyny wód, łany zbóż i lasów. Widzę pierwsze, zbłąkane niczym owieczki – chmury. Jesteśmy coraz wyżej…

Kabina pilotów mieści około 5 – 6 osób, skąd rozpościera się widok na długi „korytarz”, przypominający kabinę ładunkową. Jego koniec prowadzi do tylnej części kadłuba skąd schodzimy „pod pokład”, przyjmując pozycje – uwaga! – leżące. I tu poczucie przestrzeni się kończy. Operator boomu (tzw. „boomer”) wraz z instruktorem zajmują dwa miejsca. Dla nas pozostaje jedno (do podziału) z wydzielonym kawałkiem szyby, przez którą obserwujemy manewr pobierania przez  „Jastrzębie” paliwa z „cysterny”, w której się znajdujemy. Obserwować możemy. Z wykonywaniem zdjęć idzie nam znacznie gorzej.

Zaopatrzeni w aparaty, ledwo trzymamy je w dłoniach – pozycja niewygodna a i miejsca jak na otarcie łez. Ale uwaga… na horyzoncie pierwsze myśliwce… Są na wyciągnięcie ręki (optyka obiektywu fałszuje obraz, dając złudzenie dużej bliskości). W słońcu mienią się stalową poświatą. Z tej perspektywy, pomimo imponującego uzbrojenia, jakim dysponują, wydają się niegroźne. W kabinach doskonale widać pilotów - można pomachać polskim załogom. Każde podejście trwa zaledwie do kilka minut. Pierwsze dziesięć „Jastrzębi” po wykonanej misji znika z pola widzenia szybciej niż przypuszczałam. Podchodzą bardzo precyzyjnie, zbliżając się do wystającego boomu, średnio na wysokości około 8 tysięcy metrów, na której pilot lokalizuje tankowiec, po czym operator tankowca ˝umieszcza˝ przewód paliwowy boomu w specjalnym miejscu za kabiną F-16. W czasie lotu samolot utrzymuje stałą prędkość, bez przechyleń, około 550-600km/h.

8 kwietnia br. – to dzień naszej wyprawy. Tego dnia tankuje się dziesięć F-16 Block 52+ (osiem z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku i dwa z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu – Krzesinach). Manewry tankowania „na sucho” trwały zarówno poprzedniego jak i następnego dnia. Ósmego kwietnia br. procedury pobierania paliwa podczas lotu odbywają się z jego faktycznym transferem. Nawet nie wiem kiedy mija dobrych kilka godzin.

Polskie eFy wykonały swoją misję - zatankowane wracają do macierzystych baz. My, póki co wracamy na znacznie wygodnie pozycje, tym razem - siedzące – francuski instruktor częstuje kawą, kanapkami. Pokazuje zdjęcia. Chwile rozmawiamy – mój kompan od kamery przysypia łapiąc sen pod powiekami, mnie dopada syndrom niespokojnych nóg - adrenalina, emocje trzymają. Chodzę po pokładzie dla zabicia czasu...

Za chwilę operator daje znać, by ponownie zająć miejsce. Mają podchodzić kolejne F-16, tym razem belgijskie. Ponownie schodzimy, zajmując wygodniejszą pozycję. Fotki wydają się ciekawsze. Wyraźniejsze. Widoku nie zasłania mi jak poprzednio kamera, grająca pierwsze skrzypce podczas szkolenia boomera (na głównym planie i tak niewielkiej szyby).
Włącza się lokalny patriotyzm, że widok fajny ale „szkoda, że niestety nie nasze, nie polskie, bez biało - czerwonej szachownicy”. Na zakończenie kilka emocjonujących minut przechwycenia tym razem przez parę dyżurną polskich MIG-ów 29… Imponujący widok. Teraz Francuzi szaleją z aparatami fotograficznymi.

Nasza podróż dobiega końca. Ostatnie rozmowy. Śmiech, przeglądanie zdjęć, wymiana e-maili. Na dole czekają już nasi… wśród nich dowódca bazy, piloci. Schodzimy drabinką w dół. Dotykam ziemi. Odczuwam zmęczenie. Na „dole” świeci słońce. Jest dobrze ...

Więcej zdjęć z tankowania w powietrzu w zakładce galeria na stronie www.2slt.sp.mil.pl. Film z kwietniowego tankowania na profilu 2Skrzydlo w ramach YouTube

Tekst i foto: kpt. Marlena BIELEWICZ
oficer prasowy 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego
MON-FB
MON-Tweet


2012-05-08

W miniony poniedziałek w toruńskim Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia rozpoczął się drugi tego roku turnus służby przygotowawczej, dla kandydatów na żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych. Wśród 240 szeregowych elewów, znalazło się aż 40 kobiet.  »

2012-04-30

Kilkuset żołnierzy rezerwy stawiło się w kwietniu do 10 Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc). Niektórzy rezerwiści złożyli także swoją pierwszą przysięgę wojskową.  »

2012-05-17

Noszą mundur, ale to przede wszystkim w pielęgniarskim fartuchu spełniają się zawodowo. W dniu swojego święta, pielęgniarki w Ghazni rozmawiały o specyfice podwójnej służby – w kamuflażu i w bieli.  »

2012-05-15

Nowo otwarty na terenie bazy Ghazni gabinet weterynaryjny obejmie opieką psy służące w kontyngencie.   »

2012-05-11

Polskie „Biało-Czerwone ISKRY” będą gwiazdą międzynarodowych pokazów lotniczych „Iron Wings 2012”, które odbędą się 26 maja br. w Bazie Litewskich Sił Powietrznych w Siauliai, gdzie obecnie stacjonuje PKW ORLIK 4.  »

2012-05-06

W sobotę 5 maja br. żołnierze PKW ORLIK 4 odwiedzili stolicę Litwy Wilno oraz pobliski zamek w Trokach.   »